Jeszcze przed świtem przynoszono tu drób. Na podwórzu kompleksu kahalnego przy Arsenalnej 7 w latach 1912–1939 działała szechita – miejsce rytualnego uboju drobiu. Szochet, specjalnie wyszkolony rzezak z uprawnieniami religijnymi, miał prawo tylko do jednego precyzyjnego cięcia: najmniejszy błąd czynił ptaka trefnym, czyli nienadającym się do koszernej kuchni. Po uboju ptaka oglądano, a mięso moczono i solono, by usunąć krew. Dopiero wtedy trafiało do jatek, szynków i na szabatowy stół.
Ta działka wiąże się z rodziną fundatora Złotej Róży: już w 1601 roku kupił ją Nachman Izakowicz i wzniósł tu dom gminy ze szpitalem, a za nim mykwę. Szechitę przeniesiono tu dopiero w 1912 roku, gdy rozebrano Kamienicę Kahalną przy dzisiejszej ulicy Iwana Fedorowa 27. Przystosowano dla niej dawne łaźnie.
Sąsiedzi skarżyli się na hałas, brak higieny i wejście szerokie na około 70 centymetrów, a magistrat nawet cofnął pozwolenie. Ale szechita działała dalej: bez niej koszerna kuchnia miasta po prostu by stanęła. Po wojnie jej budyneczek rozebrano. Dom kahalny i mykwa przetrwały – rzadkie świadectwo codziennego życia żydowskiej gminy Lwowa.