Czekoladki z suszonymi owocami i orzechami

W 1910 roku żydowscy przedsiębiorcy Samuel Hammer i Wolf Zimand otworzyli we Lwowie fabrykę cukierków i czekolady HAZET – nazwa to polska wymowa liter H i Z. W latach trzydziestych była jednym z największych producentów słodyczy w mieście, a najpopularniejsze były „Caldorina” i „Tutti Frutti”. W 1932 roku poeta Emanuel Schlechter napisał dla fabryki reklamowe „Najsłodsze tango”. Dziś w jej budynkach działa „Switocz”.

Fabryka produkowała czekoladę, marmoladę, karmelki, andruty, keksy i cukierki. Te proste czekoladki to domowy hołd dla jej asortymentu: gorzka czekolada, suszone owoce, kandyzowana skórka i orzechy.

Około 20 sztuk · 40 min + tężenie · Poziom: łatwy

Składniki

  • 200 g gorzkiej czekolady
  • 100 g białej czekolady (opcjonalnie)
  • 50 g suszonych wiśni lub moreli
  • 30 g rodzynek
  • 30 g kandyzowanej skórki pomarańczowej lub cytrynowej
  • 40 g prażonych migdałów lub orzechów laskowych
  • 1 łyżka rumu lub soku pomarańczowego

Przygotowanie

  1. Suszone owoce i skórkę drobno pokroić, zalać rumem lub sokiem na 15–20 min.
  2. Dobrze osuszyć na ręczniku papierowym.
  3. Posiekać orzechy.
  4. Gorzką czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, mieszając, żeby się nie przegrzała.
  5. Wsypać owoce i orzechy, wymieszać.
  6. Łyżką wykładać niewielkie porcje na papier do pieczenia. Odstawić do stężenia na 15–20 min.
  7. Opcjonalnie polać roztopioną białą czekoladą. Przechowywać w chłodnym miejscu w zamkniętym pudełku.

Wskazówki

  • Owoce muszą być suche: nawet kropla wody może sprawić, że czekolada zgęstnieje i zrobi się grudkowata.
  • Rozpuszczaj czekoladę powoli, nad ledwie gorącą wodą. Przegrzana czekolada traci połysk.
  • Rum można zastąpić sokiem, jeśli czekoladki są dla dzieci.

O przepisie

To nie przepis na konkretny cukierek HAZET. Fabryka robiła i czekoladę, i karmelki, a ten przepis to rekonstrukcja w duchu jej przedwojennego asortymentu.